Pomimo że polskie Roztocze i włoską Toskanię dzieli w linii prostej ok. 1600 km, porównania tych regionów nie można uznać za bezpodstawne. Dzisiaj przyjrzymy się mu z bliska i postaramy się wyjaśnić, dlaczego „polska Toskania” to niejedynie chwytliwe hasło mające przywoływać rzeszę turystów i można poprzeć je solidnymi argumentami.

 

Krajobraz i klimat

Zacznijmy od czynników, które mają ogromny wpływ na wyjątkowy charakter Roztocza, czyli krajobraz oraz klimat tego regionu. Rozciągająca się od województw lubelskiego i podkarpackiego aż po Lwów kraina odznacza się dużym zróżnicowaniem krajobrazu, pełna jest pagórków i wzniesień, zielonych lasów i krystalicznie czystych rzek. Jest to też jeden z najbardziej nasłonecznionych obszarów Polski, szczególnie w sierpniu. Może także poszczycić się niezwykle czystym powietrzem o dużym stężeniu jodu. Zapierające w piersiach widoki, jakie można napotkać podczas podróży przez Roztocze, czasem niemal do złudzenia przypominają toskańskie pejzaże. Tym bardziej, kiedy dla uprawianych na roztoczańskich ziemiach winorośli nadchodzi okres dojrzewania ich owoców. A gdzie pojawiają się winogrona — tam pojawia się produkcja wina, która ma tutaj już swoją niekwestionowaną tradycję.

 

Produkcja wina

Oprócz widoków rozległych pól upraw winorośli, produkcja wina to kolejny punkt wspólny Toskanii i Roztocza. Winnice bowiem były zakładane tu już w czasach średniowiecza, a współcześnie tradycja ta przeżywa swój rozkwit i powstaje ich coraz więcej, często już wraz z zagospodarowaniem agroturystycznym. Nie bez powodu powstał tu Roztoczański Szlak Winnic, rozciągający się na trasie 200 km i zrzeszający kilkanaście podmiotów, który jest gratką nie tylko dla amatorów szlachetnych trunków, ale też miłośników enoturystyki, polegającej na odwiedzaniu miejsc uprawy winorośli, a także poznawaniu tradycji i kultury danego regionu. Powstają tu wina z takich szczepów jak: regent, seyval blanc, solaris, johanniter, cabernet cortis, hibernal, acolon, dornfelder i wiele innych. Produkcja obejmuje wina od słodkich, przez wytrawne, aż po szlachetne wina owocowe. Przy okazji – tam, gdzie można napić się czegoś dobrego, warto byłoby też zjeść. Roztocze i w tej dziedzinie ma naprawdę wiele do zaoferowania!

 

Kuchnia regionalna

Tak jak Toskania ze swoją panzanellą, ribollitą, czy innymi potrawami, Roztocze również swój wyjątkowy charakter w dużej mierze opiera na kuchni regionalnej, tym bardziej że jest ona niezwykłym połączeniem kuchni staropolskiej, żydowskiej i ukraińskiej. Zapytacie pewnie więc, co warto skosztować? Mamy kilka propozycji. Oprócz znanych już licznemu gronu cebularzy (pszenny placek z cebulą i makiem), piroga biłgorajskiego (wypiek z kaszy gryczanej, białego sera i ziemniaków) oraz pierogów z bobem, warto nawiązać bliskie relacje z łupciami – tradycyjną wariacją na temat popularnych gołąbków, z mocno doprawioną kaszą gryczaną, grzybami i liściami kiszonej kapusty. Polecamy również reczczoniaka – zapiekankę z kaszy gryczanej, ziemniaków i białego sera z jajkiem.

 

Polska Toskania czy polskie Roztocze?

Jak możemy zobaczyć, istnieje kilka niepodważalnych dowodów, które z czystym sumieniem mogą pozwolić nam na nazywanie Roztocza mianem „polskiej Toskanii”. Czy jednak jest to naprawdę potrzebne? Idąc tropem powiedzenia „cudze chwalicie, swego nie znacie”, warto tym bardziej docenić niezwykłe piękno, które można podziwiać i przeżywać zaledwie kilkaset kilometrów od własnego domu, bez być może zbędnych porównań. Jeśli zastanawialiście się nad odwiedzinami Roztocza, myślimy, że dostarczyliśmy Wam kilka dobrych powodów, żeby to zrobić.

this is font support. Please don’t remove it.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

© 2019 Winiarnia Zamojska All rights reserved