Moda na produkty eco, wege i biodynamiczne dotarła również do świata win. W sklepach i restauracjach coraz częściej można spotkać trunki wegańskie, ekologiczne, organiczne czy biodynamiczne. W przypadku tych ostatnich oprócz szczególnych wytycznych rolniczych w grę wchodzi również filozofia.

Zbiór myśli na temat rolnictwa biodynamicznego został spisany w pierwszej połowie XX wieku przez austriackiego filozofa Rudolfa Steinera. W przypadku produkcji wina założenia biodynamiki oznaczają, że winnica, jej otoczenie, ludzie, zwierzęta i rośliny, a także zabudowania gospodarcze są elementem wspólnego świata. Wszystkie więc powinny pozostawać w równowadze, a ingerencja w nie musi być maksymalnie ograniczona, tak by nie naruszyć panującej harmonii. Biodynamika to zatem próba życia w zgodzie ze wszechświatem. Tyle teorii.

Biodynamika ma też zastosowanie w trakcie winifikacji

Jak założenia biodynamiki przekładają się na pracę w winnicy? Przede wszystkim zabronione jest używanie wszelkich środków chemicznych, zaś produkty roślinne muszą pochodzić z produkcji biodynamicznych. Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim w winnicy nie można stosować herbicydów i pestycydów. Nie stosuje się również nawozów sztucznych. Zamiast nich, do użyźniania gleby wykorzystywany jest kompost.

Biodynamika ma również zastosowanie w trakcie procesu winifikacji. Fermentację rozpoczynają „dzikie drożdże”, które są znacznie trudniejsze do „okiełznania” przez winiarza. Praca z takimi drożdżami wymaga zatem dużo wprawy i doświadczenia.

Kolejnym ważnym aspektem winiarstwa biodynamicznego jest kalendarz. Poszczególne prace w winnicy dostosowane są do konkretnych dni, pór roku, faz księżyca, czy pozycji Ziemi wobec Słońca. 

Prym w uprawie win biodynamicznych wiedzie Alzacja

Skąd jednak mamy wiedzieć, że wino, które właśnie pijemy, jest z uprawy biodynamicznej? W smaku raczej tego nie wyczujemy. Kluczowym wyróżnikiem win biodynamicznych jest ikona DEMETER umieszczona na kontretykiecie butelki. Demeter to międzynarodowy certyfikat przyznawany winnicom, które produkują swoje trunki w pełni metodą biodynamiczną.

Nie da się ukryć, że trend na wina bio jest zauważalny i coraz bardziej popularny na świecie. Przez ostatnie dziesięć lat w samej Francji liczba wydawanych certyfikatów z roku na rok wzrasta o 10-15%. Prym w uprawie win biodynamicznych wiedzie Alzacja.

Co ciekawe, burgundzkie Domaine de la Romanée-Conti, jedno z najlepszych i najdroższych win na świecie, jest uprawianych właśnie tą metodą.

Autor: Tomasz Potrzebowski

this is font support. Please don’t remove it.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY



    © 2019 Winiarnia Zamojska All rights reserved