Wbrew pozorom dekantowanie jest niezwykle prostą operacją ukierunkowaną na dwa najważniejsze zadania: oddzielenie wina od osadu oraz napowietrzenie trunku.

Dawno temu, kiedy win nie poddawano jeszcze filtracji i klarowaniu, a znajdujący się w nich osad u nikogo nie wzbudzał gwałtownego bicia serca, dekantacja była tak ważnym etapem, jak samo odkorkowanie butelki. Dziś zdecydowana większość młodych win jest filtrowana i klarowana, więc możemy cieszyć się przejrzystym winem od ręki.

Jeśli jednak jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami starego wina, w którym jest osad i właśnie nadchodzi ten upragniony moment odkorkowania butelki, warto się do tego przygotować.

Po pierwsze wskazane jest, by wino na kilka godzin ustawić w pionie, żeby cały osad opadł na dno butelki. Następnie należy uważnie przelewać wino do karafki, aż zanieczyszczenie pojawi się w okolicy szyjki butelki. I tyle! Opowiadania o zapalonej świecy miały zastosowanie przed erą elektryczności. Obecnie świecę możemy potraktować jedynie jako teatralny rekwizyt.

Kolejnym zadaniem dekantacji jest napowietrzenie wina. Niektóre wina po wielu latach leżakowania w butelce wydają się nieco „zamknięte” i potrzebują kontaktu z powietrzem, aby uwolnić cały swój aromat. Napowietrzenia mogą wymagać też niektóre młode wina, które dojrzewały przez dłuższy czas w beczce. Zaraz po otwarciu charakteryzują się one intensywnym zapachem drewna. Dekantacja pozwala na ewolucję aromatu na bardziej owocowy.

Warto jednak pamiętać, że większość win przeznaczonych do codziennej konsumpcji nie wymaga przelewania do karafki. Czynność ta w żadnej mierze nie poprawi ich walorów smakowych.

Autor: Tomasz Potrzebowski

this is font support. Please don’t remove it.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY


© 2019 Winiarnia Zamojska All rights reserved